Blog odCZAPY

Jak powstaje ubranie?

No comments

Ubrania. Każdemu z nas są potrzebne, wręcz niezbędne do codziennego funkcjonowania. Niejedna kobieta stojąc rano przed szafą powie, że nie ma się w co ubrać. Niejeden mężczyzna będzie patrzył ze zdziwieniem na jej codzienne dylematy. Moda damska to nie jedyny segment rynku odzieżowego, który ma za zadanie dostarczyć ubrań wpisujących się w dany styl. Obok niej funkcjonuje moda męska, dziecięca oraz poboczne segmenty jak np. moda dla czworonogów.

T-shirty, spodnie, bluzki, sukienki…

Ubrania, które nosimy są zużywalne, dzięki czemu przemysł oparty na ich produkcji i dystrybucji może zaspokoić niekończące się pragnienie posiadania czegoś modnego w szafie. Z jednej strony są konsumenci (zapewne w większości kobiety), których pasją jest moda, stylizacja, ekspresja własnej osobowości poprzez strój. Z drugiej strony są osoby, dla których ubranie nie jest celem a jedynie środkiem do życia, którym zbytecznie nie zaprzątają sobie głowy. Gdzieś po środku są te osoby, które lubią ładnie wyglądać ale nie czynią z zakupów odzieżowych ceremoniału. Po prostu, od czasu do czasu lubią sobie sprawić przyjemność kupując nowe ubranie. Osoby z wszystkich tych trzech grup mogą sięgnąć po ten sam produkt. Załóżmy, że będzie to typowy t-shirt, który dla każdej z nich będzie znaczył coś zupełnie innego ale powstanie dokładnie w ten sam sposób.
Na przykładzie t-shirta, który absolutnie każdy z nas ma w szafie, prześledzimy proces produkcji odzieży. Niezależnie czy mamy do czynienia z produkcją masową na kilkanaście tysięcy sztuk czy realizujemy zlecenie na uszycie autorskiej kolekcji, droga jaką musi przebyć t-shirt od pomysłu do szafy jest praktycznie taka sama.

Moda zaczyna się w głowie

Skąd w szafie wziął się taki a nie inny t-shirt? Co determinowało jego długość, liczbę ozdobników i dodatków? Kto zdecydował o materiale, z którego został wykonany? Te początkowe pytania wcześniej kłębiły się w głowie projektanta mody, który stworzył design ubrań obecnych na rynku.

To projektant rysując na papierze sylwetkę nadaje kształt ubraniu, które później trafi na rynek. Czasami są to mniej, czasami bardziej skomplikowane rzeczy, niemniej jednak w czyjejś głowie powstał zamysł, jak daną rzecz stworzyć. Jak można się domyślić, proces powstawania sylwetki na papierze jest teoretycznie najprostszym etapem produkcji. Jednak nic nie jest tak łatwe, jak może się wydawać. Proces twórczy jest czasochłonny i pracochłonny, gdyż w jego trakcie ważą się sprawy decydujące o przyszłym powodzeniu produktu na rynku.

Warto zaznaczyć, że projektant nie jest jedynym ciałem zaangażowanym w koncepcyjną pracę nad produktem. Na etapie projektowania często włącza się grafik, który może wzbogacić ubranie grafiką, haftem lub zastosowaniem oryginalnej naszywki. Te dwie kreatywne osoby odpowiadają za całą koncepcją ubrania. Rysują, malują, skreślają, projektują, poszukują materiałów, faktur i dodatków. W dobie popularności ubrań full-print tworzą również indywidualne nadruki zarezerwowane tylko dla jednej kolekcji lub firmy.

Efektem pracy działu projektowego jest szkic: kolorowy lub czarno-biały rysunek z opisem wizji designerów. Narysowane w programie ubranie ma często rozbudowany opis na temat umiejscowienia poszczególnych elementów ozdobnych produktu oraz wizualizację materiału z którego ma być uszyte. Jest to punkt wyjścia dla kolejnej osoby, która będzie opracowywała nasz t-shirt przed produkcją  – konstruktora i technologa odzieżowego, którzy idee opracowane przez dział koncepcyjny muszą przełożyć na pierwszy egzemplarz odzieży czyli tzw. prototyp.

Ubrania a papier

Zapewne będziecie zaskoczeni, ale w przemyśle odzieżowym używa się bardzo dużo… papieru! To właśnie na szare arkusze są przenoszone pomysły zaproponowane przez designerów. Na papierze (lub w wersji 2.0 w programie graficznym CAD) powstają szablony odzieżowe, czyli papierowe odzwierciedlenie poszczególnych elementów odzieży. Czy to t-shirt czy skomplikowana sukienka, to do jego powstania wykorzystuje się papier, na którym zgodnie z wiedzą i sztuką konstruktor odrysowuje poszczególne elementy składające się na ubranie.

Jako pierwszy nad pomysłami projektanta pracuje konstruktor odzieży. Jego celem jest takie wykonanie poszczególnych elementów ubrania, aby po przeniesieniu na materiał ubranie odzwierciedlało wizję designera, było funkcjonalne i wygodne w noszeniu. Brzmi banalnie, jednak w  praktyce stworzenie PRAWIDŁOWEJ konstrukcji jest kluczowe dla całego procesu produkcyjnego. Jeśli stworzymy coś, co będzie niewygodne w noszeniu lub będzie deformowało sylwetkę, wówczas nie mamy co liczyć na powodzenie produktu na rynku.

Konstrukcja odzieży jest najdłuższym etapem produkcji ubrania, gdyż łączy się z wykonaniem formy odzieżowej (papierowej lub digitalowej), odszywaniem prototypów, konfrontacją z założeniami designera, modyfikacjami i kolejnym odszywaniem wzoru. Czasami potrzeba kilku dni a nawet tygodni, aż uda się osiągnąć planowany efekt. Konstruktor odzieży musi wykazać się dużą cierpliwością i wiedzą w zakresie znajomości technik szycia odzieży oraz umieć odwzorować wizję projektanta w namacalnej formie.

W procesie opracowania formy odzieżowej i prototypu konstruktora wspiera technolog odzieżowy, który przygotowuje produkt pod kątem materiałowym. Jego zadaniem jest odpowiedni dobór materiałów, dodatków i oprzyrządowania niezbędnego do uszycia danego elementu odzieży. Technolog podejmuje kluczowe decyzje w zakresie sposobu szycia oraz poszukiwania rozwiązań, które pomogą osiągnąć zamierzony efekt.

Praca koncepcyjna konstruktora odzieżowego i technologa kończy się w momencie wykonania bezbłędnej formy odzieżowej i odszycia pierwowzoru zaakceptowanego przez projektanta do dalszej produkcji. W tym momencie praca nad produkcją odzieży przechodzi do kolejnego działu – krojowni.

Produkcja ubrań – czas start!

Zaakceptowanie wzoru uruchamia proces produkcji ubrania. Szablony odzieżowe przygotowane w pełnej, zamawianej rozmiarówce,  odszyty prototyp oraz cała dokumentacja trafiają do krojowni, gdzie zespół potnie docelowy materiał na poszczególne elementy niezbędne do wyprodukowania odzieży. Osobami odpowiedzialnymi za ten proces są krojczy i lagowacze, których zadaniem jest właściwe przygotowanie produkcji dla szwalni.

Pierwszym etapem pracy krojowni jest przewinięcie i przejrzenie zamówionego materiału. Niestety standardem jest, że materiał, który kupujemy od producenta w belkach posiada swoje niedoskonałości. Praktycznie w każdym materiale zdarzają się dziury, skazy, przebarwienia i wrobienia, które należy oznaczyć i wyeliminować w późniejszym procesie produkcji. Po obejrzeniu materiał jest rozwijany aby mógł się zrelaksować. Rozwinięcie materiału ma na celu rozprężenie materiału co pozwoli na uniknięcie różnic pomiędzy zaplanowaną tabelą wymiarów a finalnie uszytym produktem. Jest to kluczowa sprawa m.in.: dla materiałów elastycznych, które nie rozwinięte przed krojeniem mogą stracić na jednym wymiarze nawet kilka centymetrów.

Gdy materiał jest “odprężony”, do pracy przystępują lagowacze, których zadaniem jest położenie odpowiedniej liczby warstw materiału na stole krojczym. Na najwyższej warstwie odrysowują odpowiednią liczbę elementów z szablonu odzieżowego, po to aby otrzymać wszystkie elementy w wielokrotności zamówionej odzieży. Jak to wygląda w praktyce? Jeśli chcemy wyprodukować 50 t-shirtów w rozmiarze M, wówczas lagowacze układają na sobie 50 warstw materiału a na ostatniej z nich odrysowują ułożone obok siebie elementy z szablonu odzieżowego (w przypadku t-shirta będzie to najczęściej przód, tył, dwa rękawy i obszycie dekoltu). Tak przygotowany (fachowo “nalagowany”) materiał zostanie pocięty przez krojczego na poszczególne elementy. Krojczy operując nożem (specjalnym narzędziem, które jest w stanie przeciąć kilkanaście warstw materiału położonych na siebie) dokładnie po obrysie wycina każdy element, który jest częścią składową odzieży.

Po wycięciu wszystkich elementów kompletuje się je w paczki, które są dla krawcowej informacją, jakie przody, tyły i rękawy powinna ze sobą połączyć. Prawidłowe skompletowanie poszczególnych fragmentów jest kluczowe dla uniknięcia powstania odcieni na gotowym produkcie, zwłaszcza jeśli wykonujemy produkcję z kilku belek materiału. W tym celu numeruje się kolejność elementów w paczkach po to, żeby krawcowa miała wiedzę o połączeniu tylko elementów z tymi samymi numerami.

Każda z pokrojonych paczek, zawierająca elementy składowe musi zostać oznaczona odpowiednim rozmiarem i numerem odzwierciadlającym kolejność w krojeniu. Jest to niezbędne aby skonfrontować ilość wyciętych elementów z liczbą finalnie powstałych produktów. Pozwala to uniknąć błędów stopujących całą produkcję jak np.: brak wyciętego elementu. Brzmi to może irracjonalnie, ale niestety się zdarza wtedy, gdy jakiś element miał skazę i nie został na bieżąco w krojowni dołożony.

Wykrojone elementy w paczkach trafiają do działu kompletowania, którego zadaniem jest ustalenie rodzaju metek i dodatków dedykowanych dla konkretnej produkcji. W tej sekcji sprawdzana jest kompletność przygotowanych wykrojów do szycia, w tym ilość dodatków, które są niezbędne do zrealizowania produkcji. Cała produkcja jest sprawdzana z dokumentacją techniczną, którą dostarczył dział projektowania. Przy kompletowaniu dobierane są również nici, którym zostanie uszyte zamówienie i ewentualnie dołączane są brakujące elementy.

Jeśli wszystko się zgadza, wówczas cała produkcja jest przekazywana do szwalni, gdzie krawcowe zszywają poszczególne elementy odzieży, tworząc nasz finalny t-shirt.

Sztuka szycia

Po przejściu przez ręce co najmniej 4 osób, elementy, które będą tworzyły gotowy t-shirt trafiają  na maszynę do szycia. Teraz rozpoczyna się etap przynoszący wizualnie najbardziej wymierne efekty, czyli szycie odzieży. Szwaczka rozpoczyna łączenie ze sobą poszczególnych elementów tak, aby stworzyć ubranie.

Co jest ważne przy produkcji odzieży? Niezależnie od tego, jaki asortyment planujemy wykonać, przed przystąpieniem do szycia należy sprawdzić na szwalni następujące elementy:

  • odpowiednie maszyny – czy w szwalni znajdują się wszystkie maszyny i oprzyrządowanie niezbędne do wyprodukowania odzieży według wzoru, który powstał w dziale projektowania;
  • regulacja maszyny – kluczowym jest, aby zanim zacznie się zszywać elementy doregulować gęstość ściegu pod konkretny materiał, sprawdzić naprężenie nici oraz to, czy ścieg jest pełny (mówiąc potocznie, czy maszyna nie przepuszcza);
  • podprasówki – niezbędne jest, aby przed przystąpieniem do szycia produkcyjnego odzieży zagwarantować szwaczkom pomoc w zakresie prasowania elementów w trakcie szycia. W produkcji t-shirta nie stosuje się takich zabiegów jak podprasówki, jednak w szyciu tkanin bardzo często jest to niezbędne do prawidłowego wykonania odzieży;
  • nici – na tym etapie warto jeszcze raz się upewnić, czy w szwalni znajdują się nici w odpowiednim kolorze oraz przeznaczone do konkretnej odzieży (np.: elastyczne, grube, super-strong);
  • dodatki – ponowne sprawdzenie, czy szwaczka, która przystąpi do szycia ma dostępne wszystkie elementy składowe niezbędne do prawidłowego wykonania zamówionej odzieży (zwłaszcza metki, taśmy, lamówki, guziki itp.).

Gdy kierownik produkcji sprawdzi każdą z pozycji i uzna, że wszystko jest poprawne, wówczas rozpoczyna się szycie produkcyjne. W trakcie wykonywania poszczególnych operacji szycia, na szwalni pojawia się technolog, który wcześniej pracował przy procesie powstawania konstrukcji i opracowania zapotrzebowania materiałowego. Ta osoba jest odpowiedzialna za kontrolę jakości powstających wyrobów, zwłaszcza zmierzenia gotowego wyrobu po zszyciu i skonfrontowania z tabelą wymiarów.

Jak to się kończy?

Końcowym etapem produkcji odzieży jest wykończenie i brakowanie. Na czym to polega? Uszyte ubrania trafiają do osób odpowiedzialnych za uzupełnienie ich o elementy ozdobne takie jak guziki, rygle, sznurki, zawieszki.

Finalnie wykończony t-shirt trafia do zespołu brakującego, który obcina wystające nici i ogląda produkt pod kątem wad w materiale i szyciu. Na tym etapie eliminowane są egzemplarze odzieży, które mają dziury, plamy lub inne wady wynikające z błędów na wcześniejszym etapie produkcji. Pełnowartościowe sztuki gotowej odzieży są przesyłane do osób zajmujących się prasowaniem, które stabilizują i rozprostowuje szwy w gotowej odzieży oraz nadają jej finalny wygląd.

Cały proces produkcji kończy się metkowaniem i pakowaniem ubrań. Każdy egzemplarz odzieży otrzymuje własną metkę a następnie jest pakowany według zamówienia klienta. T-shirty najczęściej są składane i pakowane w  foliowe woreczki, które zabezpieczają ubranie przez zabrudzeniem i zniszczeniem. Ubrania mogą być również pakowane “na wisząco”, co oznacza że wiesza się je na wieszakach i zabezpieczane pojedynczym workiem foliowym mocowanym na wieszaku.

Produkcja zamyka się podliczeniem całości i skonfrontowaniem z wolumenem zamówionym przez klienta. Jeśli wszystko się zgadza, produkcja t-shirtów jest wysyłana do odbiorcy, gdzie następnie przez sklep lub inny kanał dystrybucji, trafi do Waszej szafy.

Autor: Jolanta Wierzbicka

odCZAPYJak powstaje ubranie?